17 grudnia 2014

Jak to się stało, że zapomniałam o swoich piersiach? Czyli 3 kroki do fajnych cycków!


Każdy lubi cycki, mimo, że wzbudzają tyle kontrowersji – o ile oczywiście są to damskie brodawki. Brodawki sutkowe są na cenzurowanym na Facebooku, matki karmiące również nie wszędzie bywają mile widziane, zaś topless w wykonaniu kobiet jest wykroczeniem. Dziś jednak opowiem Wam, jak te piersi najpierw mieć.



Ponad rok minął od momentu, kiedy to zwierzyłam się Wam w „Inspiracjach Dokonanych”, jak to zrobiłam badania genetyczne, co poniekąd zawdzięczam Angelinie Jolie. Czy temat został wyczerpany? Absolutnie!

Profilaktyka nie jest domeną tylko osób z wykrytym genem BRCA1 i BRCA2. Dotyczy dziś wszystkich kobiet, a coraz częściej – również mężczyzn! Dlatego dziś przedstawię Wam trzy kroki do posiadania fajnych cycków – naturalnych, sztucznych, nieważne – zdrowych! I fajnych :)

1. Macaj

Samokontrola to niezastąpione badanie. Tylko Ty znasz te koleżanki tak dobrze, więc dlaczego ich trochę nie pomacać? Może Ci pomóc partner lub partnerka. Szacuje się, że dzięki samodzielnemu badaniu piersi, rocznie nawet 600 kobiet mogłoby uniknąć śmierci.

2. Polub siebie

Ciało to świątynia, tak mówią. Dbaj o nie. Nie jedz śmieci, wyjdź czasem z auta. Przebiegnij się, poznaj imbir, jarmuż, chilli. Nie przywiązujemy wagi do tego, co wrzucamy do swojego ciała, a to przecież dzięki jedzeniu ta fabryka pracuje. Od jakości paliwa i przykładnej konserwacji zależy jej efektywność. Maszyny mogą pordzewieć albo naoliwione lśnić.

3. USG na stałe w kalendarzu

Badanie USG to proste, bezinwazyjne badanie. Praktycznie nie ma do niego przeciwwskazań, nie potrzeba też specjalnego zalecenia do jego wykonania. Profilaktycznie powinno być wykonywane raz do roku (częściej, jeżeli dostrzeżesz np. zmiany kształtu bądź koloru piersi czy brodawek, wypryski, zniekształcenia, stwardnienia, wydzieliny czy różnice pomiędzy piersiami – jakiekolwiek odstępstwa od normy powinny być zasygnalizowane Twojemu lekarzowi).
Wiele osób ma obawy względem tego badania, zupełnie bezpodstawnie. Badanie wykonuje się szybko, całkiem przyjemnie, a wyniki są dostępne od ręki. Jest to niewątpliwa zaleta, że od razu znamy stan swoich piersi, nikt nie każe nam czekać w niepewności.
Jeżeli jeszcze w tym roku (albo, co gorsza, nigdy) nie wykonałaś tego badania – m.in. na stronie Tourmedica znajdziesz kliniki, w których możesz umówić się na wizytę i zrobić USG piersi:
http://www.tourmedica.pl/kliniki/usg-piersi/

Nie traktujmy piersi tak jak Mark Zuckerberg traktuje sutki na Facebooku – nie cenzurujmy ich. Są nieodłączną częścią naszego ciała, o którą musimy zadbać – dla siebie i dla wszystkich wokół, aby żyć w atmosferze wolnej od strachu przed nowotworem. Im bardziej go demonizujemy, tym silniej żyje w naszym umyśle.



Bądź na bieżąco ze swoimi piersiami!










Źródło zdjęcia: Tajlandzka kampania społeczna

2 komentarze:

  1. Zgadzam się z Tobą i podpisuję się pod tym postem rękami i nogami! Dbajmy o siebie!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...